Projekt Mucha

niedziela, 2 sierpnia 2015

festiwalowe tipy ~ festival tips

Jak zabawa, to zabawa...
Która z nas tego nie zna :) Oczywiście lato sprzyja imprezom i szalonym wycieczkom. Ja jestem zawsze bardzo chętna na spontaniczne tripy, nawet te dalekie.
Ostatnio dałam się namówić i wyruszyłam na jeden z największych festiwali w kraju. Choć z organizacja bywa u mnie różnie, ten egzamin zdałam na 5, bo doświadczenie robi swoje. 
Dzisiaj podzielę się z Wami moimi poradami, pewnie większość z nich jest dla Was znana, ale lepiej mieć wszystko w jednym miejscu, takie jedno mocne źródło festiwalowych tip'ów.


1. Co zabrać?
-karimata (o namiocie nawet nie wspominam, bo to podstawa)- przydaje się nie tylko podczas snu, w trakcie dnia możecie się na niej rozłożyć na polanie, albo cieplutkim piasku :)
-płaszcz przeciwdeszczowy i kaloszki, polska aura nas nie rozpieszcza, a po deszczu pod sceną robi się bardzo grząsko, poza tym kalosze świetnie pasują do krótkich szortów
-dodatkowa bateria telefoniczna albo akumulatorek, dzięki temu podratujesz telefon/ aparat w na prawdę kryzysowej sytuacji
! tu ważna informacja! Polecam zabrać na wyjazd jakiś zastępczy model telefonu, najlepiej sprzed kilku sezonów. Nie zawsze jesteśmy w stanie wszystkiego dopilnować, a strata takiego sprzętu nie będzie bolesna. To jest ogólna zasada i trzeba ją zastosować do każdego sprzętu, im lepszy, tym więcej spojrzeń przyciąga.
-latarka (jeśli nie macie w telefonie)- przydaje się, gdy po koncercie wracacie do namiotu
-duże ilości chustek nawilżonych (takich jak dla niemowląt) i papier toaletowy, te pierwsze zapewnią podstawową higienę, a papier oczywiście trzeba mieć !polecam też nakładki na sedes, nie są drogie, a sami zobaczycie, jak bardzo się przydają!
-zwykłe foliowe torebki- warto w nie pakować większość rzeczy w namiocie (np. bielizna, odzież, buty, jedzonko), bo gdy lunie deszcz, a ty będziesz daleko od namiotu, możesz w nim później zastać wodny armagedon
!ważne! te torebki warto mieć też przy sobie, by w razie deszczy ochronić telefon/aparat/pieniądze lub bilet


-spory kawałek sznurka- przewiązany od namiotu do namiotu da Wam miejsce na suszenie ubrań, a nawet zapewni trochę prywatności i oddzieli od sąsiadów (jeśli będę męczący)
-buty przeznaczone na zniszczenie- sama tego doświadczyłam, że nie ma takich butów, które przetrwają kilkudniowe szaleństwa pod sceną :)
-podstawowe leki (coś na ból głowy i gardła, węgiel, przyda się też coś na kaca;) i plastry/bandaże, nie zajmują dużo miejsca, a warto mieć je przy sobie, by szybko udzielić komuś pomocy

2. Jak się spakować?
-zamiast dużych, stelażowych walizek, polecam bardziej elastyczne torby podróżne; miejsca w namiocie zawsze brakuje, a  wspomniane torby dużo łatwiej upakować na małej przestrzeni
-pakuj gotowe zestawy ubrań w torebki foliowe, łatwiej będzie Ci znaleźć wszystkie rzeczy, a przy okazji nie przewrócisz zawartości "do góry nogami"
-pieniądze rozłóż w kilka miejsc, oczywiście nerka z portfelem to podstawa, ale warto schować parę groszy, do miejsc, w których nikt by się ich nie spodziewał
-dokumenty i bilet trzymaj przy sobie, nie w bagażu

3. Co na miescu?
-pilnuj biletu/kart wstępu- brzmi to banalnie, ale często na imprezkach zdarza się, że włożymy go do kieszeni pożyczonej bluzy, a później jest wiele nerwów i zamieszania przy szukaniu 
-oznaczcie swój namiot, możecie przywiązać chustę przy zamku lub smycz, ułatwi Wam to dotarcie do namiotu
-staraj się od czasu do czau coś przekąsić, imprezy na pusty żołądek nie kończą się zbyt dobrze...
-wyznacz ze znajomymi najbardziej charakterystyczny punkt na polu namiotowy lub pod sceną, jeśli któreś z Was odłączy się przypadkiem od paczki, to tam będziecie się szukać; mi samej zdarzyło się powędrować z nowo poznanymi osobami, a później z trudem odnalazłam swoich znajomych
-nie zabieraj ze sobą parasoli, ostrych bryloków/przypinek, bo ochroniarze na bramkach są bezwzględni jeśli chodzi o bezpieczeństwo
-bądź otwarty na innych ludzi, oni chcą się bawić równie dobrze jak ty

Moje doświadczenia są związane z polami namiotowymi, dlatego na takich poradach się skupiłam. I nie ma się co bać, takie festiwale to extra przygoda  ;))

pełna lista sierpniowych koncertów w Polsce:
TU SIE MOŻNA WYBRAĆ W SIERPNIU


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz